Lustra mogą zostać. Wywiad z Bogną Sworowską
Tekst ukazał się w magazynie Twój STYL nr 10/2026
Wróciła na wybieg jako silver model, bo świat mody zrozumiał, że dojrzałość jest siłą, atutem kobiet. Bogna Sworowska wspaniale czuje się w swoim wieku i swoim ciele. Przyznaje, po menopauzie zdrowie i sprawność wymagają starań, ale warto o nie zadbać, bo ta część życia obiecuje wiele rozkoszy.
Trzy lata temu, londyński Fashion Week, pokaz kolekcji Helen Anthony. Na wybieg wchodzi wysoka modelka o długich siwych włosach. Ma 56 lat. Pojawi się trzy razy, za każdym przy burzy braw. Gdy dziś spotykam się z nią w kawiarni, Bogna ma na sobie dżinsy i T-shirt, włosy związane w kucyk, a i tak ściąga spojrzenia mężczyzn i kobiet. Jest w niej coś zmysłowego i serdecznego jednocześnie. Znamy się długo, mam wrażenie, że jest w życiowej formie. Akceptacja wieku? Zastrzega natychmiast: nie znosi słowa „akceptacja”, to jak puszczanie oka do zła koniecznego. A ona dobrze się czuje w swoim wieku.
Twój STYL: Wykreślamy pytanie: czy jesteś pogodzona z upływem lat?
Bogna Sworowska: Pogodzić się mogę z tym, że słońce wypaliło trawnik w ogrodzie albo chwilowo nie mam pieniędzy. Z czym mam się godzić w sprawie wieku? Z tym, że mam energię, chce mi się nowych rzeczy? Nie wspominam skończonych rozdziałów pochylona nad albumem ze zdjęciami, idę do przodu.
Lubię twój optymizm.
Każdego dnia może być jakiś początek, w to wierzę.
Jako dojrzała modelka w Londynie zachwyciłaś. Możemy porozmawiać o spektakularnym sukcesie, ale poruszyło mnie coś innego, twoje przyznanie się do braku sukcesu. Bo po Londynie przyszedł Nowy Jork, gdzie nie potwierdziła się kusząca idea: możesz wszystko bez względu na to, ile masz lat.
Zależy, jak zdefiniujemy słowo „sukces”, w tym przypadku zwyczajnie nie wypaliło. Pewne rzeczy po prostu się nie udają. Czasem poczucie wartości, wiara w siebie to za mało. Mówię o tym, żeby pomóc moim rówieśniczkom, ale też wszystkim dziewczynom, które próbują sił w modelingu lub innych wymagających zawodach. Kiedyś nie rozumiałam zasad tej pracy, wszystko brałam do siebie, z trudem godziłam się z odrzuceniem. Oczywiście teraz, gdy nie jestem już dziewczyną, która jedzie do pracy za granicę z 10 dolarami w kieszeni, w strachu, czy będzie miała co jeść, gdzie mieszkać, łatwiej mi mówić prawdę. W jakimś sensie to moja misja. Instagram okazał się świetnym narzędziem. Opowiadam, co czuję, jak dziś odbieram ten świat, jak się w nim odnaleźć, poruszać, jak o siebie zadbać. W Londynie było obłędnie. On jest inkluzywny, życzliwy. Mam nadzieję wkrótce pojechać tam znowu. Po drodze był jeszcze Paryż. Przekonałam się, że wciąż jest miejscem wyjątkowo trudnym dla modelek. Tam zawsze byłam „za gruba”. W młodości potraktowałam tę opinię zaskakująco rozsądnie. Gdy w agencji usłyszałam: masz potencjał, tylko powinnaś schudnąć 15 kilo, zapytałam: dobrze, a gdzie by mnie chcieli z tym ciałem? Tylko Ameryka – usłyszałam i następnego dnia byłam w samolocie. Po latach w Paryżu niewiele się zmieniło. Brałam udział w castingu świetnych marek. Pracowały przy nim kobiety w moim wieku. Dobierały dla mnie ubrania – od tego, jak w czym wyglądasz, w dużej mierze zależy, czy zostaniesz wybrana do pokazu. Dały mi rzeczy w rozmiarze 34, nieelastyczne. Gdybym dostała oversizowy garnitur, miałabym większe szanse. Jaki brak solidarności! To mnie dotknęło. Ale jestem zakapior, wrócę tam. Postanowiłam, że w zdrowy sposób dojdę do rozmiaru 34–36. To zajęło dwa lata – ćwiczenia z trenerem, dieta pod okiem specjalistki. Wiosną może polecę do Francji znowu.
Nowy Jork, do którego ruszyłaś z nadzieją na pokazy i kontrakt, uchodzi za źródło trendu „silver models”. Carmen Dell’Orefice, Maye Musk to siwowłose gwiazdy wybiegów.
Zgoda, ale pogląd, że ten trend trzyma się w Stanach mocno, okazał się nieprawdziwy. Co innego byłe topowe modelki lub gwiazdy show-biznesu, które wciąż mogą przebierać w ofertach i zarobić za pokaz grube tysiące dolarów, a co innego my, „zwykłe” dziewczyny. Moje rówieśniczki wykonują wielką pracę, żeby wrócić na wybieg. Rynek się przed nami broni, stawia wymagania, którym trudno sprostać. Czasem mówimy: nie. Na przykład nie pokażemy biustu, który zmienił się choćby po karmieniu dziecka, a ja robiłam to 13 miesięcy, nie chcemy eksponować wiotkiej skóry itd. Nie wstydzimy się ciała, chodzi po prostu o estetykę i zasadę umiaru we wszystkim. Chciałybyśmy, żeby to rozumiano. Jeśli w lustrze zauważam, że nad kolanami ciało wygląda nieciekawie, oczekuję, że na wybieg dostanę szorty za kolana, a nie króciutkie. Powinno się nas bardziej doceniać, postawić na nas. W Ameryce byłam przygotowana do castingów, ale czy nowojorska agencja też? Pozostawię bez odpowiedzi. Nie wyszło. Na razie! Nie zamierzam odpuścić.
Co nie zmienia faktu, że zaciekawiłaś nas sobą drugi raz. Wiele kobiet zaczęło się zastanawiać, czy dojrzała modelka powinna tuszować niedoskonałości związane z wiekiem. Zabrzmi okrutnie, ale między naturalnością i antyestetyką granica jest cienka…
Nie tuszować, ale pokazywać, co mamy najlepsze – to moja zasada. Zmierzyłam się z tym, kiedy pierwszy raz zobaczyłam swoje zdjęcia w dojrzałej odsłonie. Myślę, że gdyby nie praca chłopaków z agencji modelek, w której jestem, zrezygnowałabym z udziału w kolejnych sesjach i castingach. Byłam przyzwyczajona do pięknych, efektownych zdjęć. W ciągu 26 lat, podczas których prowadziłam agencję PR, nieraz pojawiałam się na okładkach. Świetnie ubrana, czasem minimalnie wyretuszowana, ale przede wszystkim tak doskonale sfotografowana i oświetlona, że wyglądałam obłędnie. Teraz, gdy z bizneswoman znów miałam stać się modelką, nie zrozumiałam jednego: będę zarabiała pieniądze za
Pozostało 70% artykułu
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
Kup subskrypcję, aby mieć dostęp
do wszystkich artykułów miesięcznika Twój Styl
PRENUMERATA AUTOODNAWIALNA WYDAŃ CYFROWYCH
- Wyjątkowa oferta cenowa tylko dla subskrybentów
- Dostęp przez przeglądarkę internetową lub dedykowaną aplikację
- Automatycznie odnawialne zamówienie bez dodatkowych procedur
- Możliwość rezygnacji z subskrypcji w dowolnym momencie
- Ulubione treści zawsze w zasięgu ręki
4.9 zł miesięcznie
Kup teraz